Bycie szczupłą to szczyt marzeń wielu kobiet! Dla wszystkich pań, które nie mają problemów z nadwagą, polecamy przeczytanie naszych porad jak pięknie wyglądać w samej bieliźnie. Zachęcamy do lektury!

Na przestrzeni wieków powstało wiele część garderoby używanych do dzisiaj. Zaliczyć do nich można rajstopy oraz pończochy – wynalazki o tyle interesujące, że początkowo były tworzone z myślą o mężczyznach. Dzisiaj mężczyzna w nich chodzący zostaje wyśmiany, a kobieta uznawana za atrakcyjną. Czym w ogóle są wspomniane części ubioru? Jaka jest ich historia? Na początek warto wspomnieć, że pończochami nazywamy część garderoby, która okrywa stopę i część nogi, najczęściej do połowy uda. Po co się je nosi? Niektóre panie zakładają je, aby ochronić się przed zimnem, jednak większość rob to, aby poprawić optycznie wygląd nóg. Nawet przezroczyste pończoszki potrafią skutecznie ukryć wszelkie niedoskonałości skóry, wyrównać jej koloryt i nieco wyszczuplić, jeśli są dobrze dobrane. Pierwsze pończochy, które my znamy, zostały wprowadzone na rynek w 1940 roku, po odkryciu nylonu przez koncern DuPont. Najpierw sprzedawano je wyłącznie ze szwem, dopiero 14 lat później do sklepów trafiły „nylony” bezszwowe. Tamten okres to dla nich złoty wiek. Wyróżniały się bowiem ogromną wytrzymałością. Niestety, z powodu wysokich kosztów produkcji wycofano je z rynku. W czym tkwiła ich moc? Do ich produkcji wykorzystywano specjalne włókna monofilament. Ponadto, stosowano wtedy maszyny tkackie, które zwiększały wytrzymałość i piękną formę pończoch. Popularność „nylonów” stała się jednak ogromna, gdy odkryto lycrę – włókno bardzo elastyczne, dzięki któremu można było obniżyć koszty produkcji. Przez to pończochy weszły całkowicie w świadomość konsumentek. Poprzez wszywanie silikonowego paska w górną część pończochy można było je nosić bez podwiązek połączonych ze specjalnym pasem. Wygoda i praktyczność wygrały. Do dzisiaj kochane przez kobiety, ale jeszcze bardziej przez mężczyzn, pończochy nie mają sobie równych. Poza wygodą wygrała również tajemnica, która dzisiaj pobudza wyobraźnię bardziej, aniżeli całkowicie nagie ciało. Nie bez powodu mówi się, że najciekawsze jest to, co zakryte. I najbardziej pożądane.